Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Łaszczowie

Życzymy szczerego uśmiechu!


Humor z zeszytu :

  • Kangurzyca nosi dziecko w torebce.

  • Wielbłądy wędrują przez pustynię w karnawałach.

  • Kasia to moja siostra cioteczna, Jurek też.

  • Jeśli podzielimy graniastosłup wzdłuż przekątnej podstawy, to otrzymamy dwie trumny.

  • Trójkat Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy...

  • Koło to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek...

  • Trójkąt równoramienny ma równe ramiona, jednak jeden z boków jest krótszy...

  • Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne

  • W życiu Pitagorasa liczyło się tylko liczydło oraz kalkulator, którego wtedy jeszcze nie znano...

  • Linijka 20-centymetrowa ma ponad 20 centymetrów.

  • Prostokąt różni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy a raz szerszy.

  • Pierwszy człowiek na ziemi nie czuł się samotny, bo nie umiał liczyć... ;)

     

 

Humor od nauczycieli :

 

  • Życzę wam słonecznych i wesołych wakacji. I pamiętajcie: piłeś, nie pływaj!

  • Po waszej lekcji trzeba iść na reanimację.

  • Jak ty recytujesz? Nie cielęcina pała, ale dzięcielina pała! Siadaj, pała!

  • Cymbalistów wielu nie trzeba szukać w "Panu Tadeuszu", wystarczy spojrzeć na waszą klasę.

  • Przestałem udzielać korepetycji, bo zauważyłem, że to mnie cofa w rozwoju.

  • Pamiętajcie! W zeszycie jak w życiu, margines zostaje z boku.

  • Cały czas mrugasz do mnie, tak jakbyś reklamował piwo bezalkoholowe.

  • Klasówka jest jak ciąża. Legalnie przerwać jej się nie da.

  • Piorun dlatego leci z nieba na ziemię zygzakiem, bo właściwie nie bardzo wie, gdzie ma trafić.

  • Ucz się chociaż elektryczności, to w przyszłości będziesz mógł obsługiwać elektrycznego pastucha.

  • Mówisz, jak nie przymierzając poseł w sejmie, długo, mętnie i nie do rzeczy.

  • Wzorowy uczeń - to brzmi trochę jak uczciwy szuler.

  • Nadajesz się do rozwiązywania sznurowadeł, a nie zadań z matematyki.

  • Dziękuję ci bardzo, ale obędę się bez rzecznika prasowego.

  • Teraz do was mówię, więc skierujcie na mnie swoje autoradary i co tam macie.

  • Ponieważ macie krótką pamięć, to i ja skrócę to, o czym mam mówić.

  • Jak mi na tej emeryturze będzie już zbyt dobrze, to sobie o was przypomnę, ale czy ja wtedy będę coś pamiętała?

  • Oprócz wychowania z domu nie należy nic wynosić.

  • Jesteś dziewczyna pierwsza klasa. Szkoły podstawowej.

  • Po ustawowych dniach wolnych uczeń powinien mieć jeszcze jeden dzień wolny, żeby dojść do siebie.

  • Chciałbym zauważyć, że powietrze zawiera też wiele substancji organicznych. Na przykład ptaszki czy inne muchy.

  • Samowolne poddawanie się operacji plastycznej twarzy jest naruszeniem praw autorskich naszych rodziców.

  • Wymieniłem z wami myśli i teraz mam pustkę w głowie.

  • Pokazałeś już nam wszystkim swój gwóźdź programu. Szkoda tylko, że był zardzewiały i tępy.

  • Gdy w zimie dzieci będą lepić bałwana, to możesz być dla nich modelem.

  • W wymyślaniu dla was ocen przychodzą mi tylko na myśl cyfry mniejsze od zera.

  • Wieczność, proszę was, jest niezmiernie długa, ale najbardziej dłuży się pod sam koniec.

  • Szkoła nie jest dla normalnych tylko dla znormalizowanych.

  • Nie przejmujcie się, inteligencja wykryta w podstawówce jest uleczalna.

  • Z wami jest jak z terrorystami: mają plastikowe pistolety, ale jak się zaczyna strzelanina to są ofiary w ludziach.

  • Piątki będą, ale jak sobie narysujecie.

  • Z wami na targi piwne, to tak, jak z papierosem do rafinerii wejść!

  • Twoje lenistwo ciągnie się jak smuga za odrzutowcem.

  • Do cholery, po co w tej szkole tablice kupili?

  • Rozumiem, że nic nie rozumiesz. Powiedz, co rozumiesz.

  • Wykujecie te wartości na blaszkę i jak ktoś przyjdzie jutro bez tej blaszki, to go wyrzucę.

  • Wrzesień, co cię dziś przypędziło do szkoły? Brzydka pogoda, czy co?

  • Śliwa dzisiaj jest? On wie, kiedy zwiać.

  • Coś mi gardło nawala, nie mogę mówić. Pierun, Czarnobyl jakiś, czy ta wiosna?

  • Bądź, Paszkowski, łaskaw zmoczyć sobie ścierkę i rekultywować tablicę. Rekultywacja jest to odzyskiwanie powierzchni utraconej.

  • Dębski, ty to jesteś leń patentowany. Trzeba by dotrzeć do twoich rodziców.

  • Ta wiosna coś knoci sprawę.

  • Ty musisz przy tablicy szaleć. Jak uczeń umie przy tablicy szaleć, to jest uczeń dobry, a jak zniszczysz tablicę, to kupimy nową.

  • Nie no, coś tu nie gra w ogóle, niech to diabli wezmą.

  • Od razu widać po klasówce, jakie jest oblicze polityczne klasy IIIb.

  • Łap klamkę z drugiej strony i bywaj zdrów.

  • Co wy dzisiaj tacy trąbalscy jesteście?

  • W fizyce wszystko jest muzyką, poezją, sztuką.

  • Daje wam 3 minuty czasu, żeby znaleźć klucz. Jak nie, to zrobię to, co zrobił mój dziadek.

  • Wy nadajecie się jedynie do kopania rowów, ale nawet do tego się nie nadajecie, bo byście się zakopali.

  • Ciepłe prądy zaznaczone są na czerwono, a niebieskie na zielono.

  • Bądźcie trochę ciszej, bo przeszkadzacie tym, którzy są na korytarzu. Drzwi są przecież otwarte.

  • No to do tablicy dziarskim krokiem zmierza ochotnik numer ...

  • To trzeba pokazać łopatologicznie.

  • Już mówię jaka jest zasada działania tego ustrojstwa.

  • Ty się strzeż mnie!

  • Reklamacje do Pana Boga.

  • Nie popijać tam sobie!

  • Co za "już" gnoju?

  • Co za jęki? Co za jęki u was ciągle?

  • Czego rżysz tak?

  • Tylko mi spróbuj chamie!

  • Zamknij się! Nie marudź!

  • Banda pajaców.

  • Przestańcie rechotać jak konie!

  • Co ty za spacery uskuteczniasz?

  • Zaraz będziesz miała ciało o masie...

  • To jest... lekceważenie mnie!!!

  • Jak Alicja przebywała po drugiej stronie lustra, była w ujemnej odległości od niego..

  • Widzimy, ze nic nie widzimy..

  • Panowie!! Na litość Boga!

  • Zabraniam ci tak wyglądać!!!

  • Spływa mi to jak po kaczce...

  • Co ty mi tu pleciesz za głupości?

  • Nie jesteś taki mądry jak ci się wydaje.

  • Zostawmy to, boś się zakapukała znowu.

  • Przyjdzie i na ciebie kolej, kudłaczu jeden!

  • Tę liczbę najlepiej wstawić w zawias.

  • Ten okrąg jest zakończony na okrągło - jak to okrąg

  • Jak to, nie wiesz co dostałeś? Stopień dostałeś!

  • Jedną drugą można otrzymać dzieląc 50 przez 100 albo 50 przez 25, czy tam odwrotnie. Wszystko jedno!

  • Wstań głośno i powiedz!

  • Rozróżniasz pojęcie bieguna i elektrody? Elektroda to elektroda a biegun to biegun.

  • Oszczędzę ci chyba wrażeń związanych z przejściem do następnej klasy.

  • To, że noszę okulary nie znaczy, ze jestem głucha!

  • Odwróć się klasą do buzi!

  • Zaraz kogoś wyrzucę za drzwi, bo Jacek od rana rozrabia.

  • Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi.

  • Ponieważ mamy zaległości, do wojny przystąpimy później

  • Nie będę wam piąty raz powtarzać! Mówiliśmy o tym już trzy razy!

  • Przypomnij mi, że mam ci wstawić tę pałę do dziennika!

  • Podyktuję wam zadanie tak łatwe, że aż strach. Nie pokazujcie go rodzicom!

  • A gdy już dostaniecie Nobla, nie zapomnijcie pana od fizyki...

  • Ale to na za chwilę

  • Wstań i zobacz jak siedzisz!

  • W tym dniu będzie wolny dzień.

  • Jak nie wierzycie, to spytajcie starszych rówieśnikow.

  • Jesteś rozgarnięty jak kupa liści.

  • Jak wyciągasz pierwiastek, to tak aby wszyscy widzieli.

  • Wyjdziecie za pięć po wpół do.

  • Boże!!! Jeszcze 5 minut do końca lekcji. Mi się już nie chce. Coś sobie poróbcie.